Sierpnica gm. Głuszyca
ul. Zielone Wzgórze 61
Szlaków jest tu bardzo wiele, więc trudno polecić zaledwie kilka. Na pewno warto zacząć od wycieczek najbliżej Wróbliczówki.
Najpopularniejsze trasy dalej:
Kalenica i do schroniska Zygmuntówka
Więcej na:
https://mynaszlaku.pl - blog podróżniczy
Znakomita pomoc w planowaniu wycieczek: mapa-turystyczna.pl
Prezentujemy tylko kilka, naszym zdaniem najważniejszych. Pogrupowaliśmy je tematycznie.
Gotycki zamek na szczycie góry Choina. Warownia ma aż 700-letnią ciekawą historię zaczynającą się od czasów Piastów Śląskich, po okres II wojny światowej. Przed zamkiem stoi ciekawostka przyrodniczo-architektoniczna – jedyna w Polsce ceglana proteza drzewa – 500-letniej lipy sądowej. Z wieży zamkowej widok na pobliskie jezioro.
Niezwykłe, górskie jezioro zaporowe z początku XX w. o długości ok. 3 km z malowniczym brzegiem i turystyczną infrastrukturą. Jezioro wieńczy imponujący zabytek techniki – wysoka na 44 m, długa na 230 m i o grubości u podstawy 29 m zapora z gnejsowych bloków.
Absolutna perła Dolnego Śląska! Związany z rodziną Hochbegów i słynną księżną Daisy. Imponujący wielkością i urodą, zwłaszcza tarasów ogrodowych. Wokół zamku jedna z piękniejszych tras turystycznych regionu prowadząca od starego Książa do ruin zamku Cisy. Tuż przy zamku stajnia ogierów. W pobliżu zabytkowa Oranżeria. Tam TRZEBA być.
Kompleks turystyczny w pobliskiej Jedlince: pałac udostępniony do zwiedzania, pizzeria, browar, restauracja, hotel, hostel, alpaki i lamy, escape room, replika samolotu Czerwonego Barona.
Przepiękne uzdrowisko słynne z leczenia wodami mineralnymi z zachwycającą pijalnią wód z halą spacerową. W tym samy kompleksie znajduje się neorokokowy teatr zdrojowy. Park uzdrowiskowy (150 ha) i mniejszy Park Szwedzki oferują relaks i prawdziwe osobliwości dendrologiczne. Architektura hoteli, lecznic, kawiarni czy romantycznej Wieży Anny zachwycają.Na deser, obiad do Bohemy lub al. Spacerową do Szwajcarki.
W XIX w. w Sokołowsku zostało otwarte pierwsze na świecie specjalistyczne sanatorium dla gruźlików. Zyskało miano „śląskiego Davos”, chociaż to Davos powinno nazywać się „szwajcarskim Sokołowskiem”, ponieważ Sokołowsko było pierwsze. Atmosfera i architektura tego sanatorium zachwyca, choć lata świetności ma za sobą. W parku jest ukryta maleńka, działająca cerkiew – jedyną w Sudetach. Historię tej uroczej wsi kreowali: benedyktyni z Broumova, Hochbergowie, dr. Brehmer, prof. Sokołowski, dr. Domin. Odbił tu też swoje piętno Krzysztof Kieślowski. Na jego cześć odbywa się tu festiwal filmowy.
Z Broumovem kojarzą się: mumie, całun, manuskrypty, ogrody, piwo Opat, czeska kuchnia
Kompleks najwyższej światowej klasy zabytków, którego początki sięgają XIII wieku. Opactwo nazywane „europejską perłą baroku”.
Bezpośrednio związane z Cystersami z Krzeszowa... Rząd 12 (jak 12 apostołów) domów producentów lnu z XVIII w. to jedyny tego typu zabytek w Europie! Skansen - muzeum, sklepik i kawiarnia, gdzie można zjeść najlepsze na świecie ciacho "bombę apostołów".
Kompleks „Riese” już o wielu lat rozpala umysły poszukiwaczy przygód i badaczy historii. W sumie jest 7 sztolni. Do zwiedzania są udostępnione 3:
Z Wróbliczówki do Osówki jest zaledwie 500 m. Żeby zobaczyć skalę kompleksu Riese, trzeba tam być! Do wyboru są trasy:
• historyczna ok.1 godz.;
• trasa ekstremalna, ok.1,5 godz.:
• dla grup: edukacyjna
• trasa „Ekspedycja Riese”, ok. 3 godz.
W pobliżu wejścia do podziemi są pozostałości naziemnych budowli tego obiektu tzw. kasyno i siłownia. Intrygujące obiekty. Czytaj więcej: www.osowka.pl
Kolejne ciekawe podziemia. Wejście między Walimiem a Rzeczką. Od nas 5 km. Czytaj więcej: sztolnie.pl
Warto też zwiedzić sztolnie Włodarz. Od nas 7,5 km. Czytaj więcej: wlodarz.pl
A tam słynna muchołapka. Od nas 11 km. Powiązane z Włodarzem - można kupić tańszy bilet pakietowy do 2 miejsc.
Do zwiedzania sztolni trzeba się ciepło ubrać, w podziemiach panuje stała temperatura ok. 6-8°C. Nie ma możliwości wejścia z dziećmi poniżej trzeciego roku życia i psami.
Nasza wieś słynie głównie z Osówki i obiektów naziemnych z kompleksu Riese - Kasyna i Siłowni, ale ma dużo więcej do zaoferowania. Koniecznie trzeba odwiedzić:
Sierpnica (dawna nazwa Rudolfswaldau, czyli las Rudolfa) to stara wieś z bardzo burzliwą i dramatyczną historią. Targana wojnami religijnymi, najazdami, epidemiami, nazistowskimi zbrodniami a wszystko to w otulinie przepięknej przyrody. To tu, na skraju cywilizacji są przepiękne widoki na łagodne góry, to tu we wrześniu odbywają się rykowiska jeleni a w kwietniu nadają na łąkach derkacze.
W XVIII w. Sierpnica brała udział w rozwoju tkactwa, tak znaczącego dla regionu. Żyło tu kilku tkaczy, o czym świadczy specyficzna drewniana konstrukcja zrębowa kilku domów. Z zabytków zachowały się: budynek starej szkoły (obecnie mieszkania i świetlica wiejska), remiza strażacka, karczma przy przystanku autobusowym. Niestety wszystko w opłakanym stanie.